Paprocie w domu, to lepsze samopoczucie domowników…

Im więcej ich mam…tym mniej chyba wiem o nich. Dlaczego? Bo paprocie ciągle mnie czymś zaskakują…

Nephrolepis

Nephrolepis

Okaz na zdjęciu powyżej jest rośliną mateczną dla innych nowych paprotek i „paprotków” … Nephrolepis jest paprocią mało wymagającą oraz niezbyt wrażliwą – chociaż słyszałam o przypadkach, że u niektórych osób rosnąć nie będzie…bo nie i już …

https://www.mojpieknyogrod.pl/artykul/nefrolepis-nephrolepis-exaltata-pielegnacja-ochrona

Jednak w zdecydowanej większości nie powinno być problemów z uprawą. Do mieszkania optymalna będzie jedna z odmian Nephrolepis exaltata. Najlepiej kupować małe roślinki, które tworzą gęste i zdrowe pióropusze. Po upływie miesiąca należy taką roślinkę przesadzić do większej doniczki – jeśli rosła w 5 cm to przesadzamy do doniczki o średnicy 10 cm. Nephrolepis lubi miejsca jasno oświetlone, ale bez bezpośredniego napromieniowania słonecznego. W miejscach zacienionych rośnie słabo.

Pielęgnacja paproci wiosną polega na wyjęciu rośliny z doniczki i obcięciu obumarłych części oraz usunięciu w delikatny sposób ziemi z bryły korzeniowej. W następnej kolejności, jeśli istnieje taka potrzeba umieszczamy roślinę w większej doniczce z nową ziemią. Podlewamy regularnie nie dopuszczając do przesuszenia podłoża. Kolejnym ważnym czynnikiem jest wysoka wilgotność powietrza, która jest niezbędna dla prawidłowego wzrostu i rozwoju paproci. Najlepszą wodą nadającą się do zraszania jest deszczówka. Zabieg ten ma olbrzymie znaczenie zwłaszcza w letnie, upalne dni. Latem co 2 lub 3 tygodnie zasilamy niewielką ilością nawozu płynnego. Idealna temperatura pokojowa w tym okresie to 21 stopni C.

Jesienią i w zimie paprocie lubią temperaturę ok. 16 stopni C. Nie może jednak spaść poniżej 10 stopni. Ograniczamy także podlewanie. Spryskujemy, ale mniej obficie.

Adiantum

Adiantum – tu wyglądało jeszcze przyzwoicie.

Paproć Adiantum to stosunkowo nowy nabytek zakupiony w Leroy Merlin wraz z innymi.

Wszystkie gatunki adiantum charakteryzują się pięknymi i delikatnymi wachlarzami , które z kolei składają się z masy trójkątnych i lekko zaokrąglonych listków. Organem podziemnym rośliny jest kłącze rosnące poziomo pod ziemią, na jego powierzchni znajdują się pąki, z których wyrastają nowe pędy nadziemne.

Niestety u mnie adiantum trochę zmarniało. Wygląda, jakby miało za mało wilgoci w powietrzu lub w doniczce. Ale czy to jedyne powody? Wprawdzie wypuszcza nowe pędy, ale dużo jest zaschniętych listków.

https://celinogrod.pl/?p=124